<< NOWSZE TEKSTY | STARSZE TEKSTY >>
Mecz Finepharmu z Cukierkami nie przypominał trzech poprzednich starć obu ekip. Tym razem to jeleniogórzanki nadawały ton rywalizacji już od pierwszej kwarty, po której prowadziły aż 26:9. Gospodynie wygrały cały mecz 75:49.
- Chciałbym pogratulować obu zespołom utrzymania się w ekstraklasie. Uważam, że jest to ważne na koniec sezonu. Zagraliśmy słabe spotkanie, widać było, że nasze zagraniczne zawodniczki są już daleko w domu. Cieszę się, że mogła zagrać młodzież. Dobrze, że sezon ten już się zakończył – powiedział po meczu trener Cukierków Odry Brzeg Leszek Marzec. - Zgadzam się z trenerem Marcem. Dla obu zespołów był to ciężki sezon. Myślę, że dzisiejszy wynik spowodowany był wielką determinacją. Dziewczyny wiedziały, że walczą o życie i muszą ten mecz wygrać. Cieszę się, że sezon już się zakończył i minimalny cel został spełniony. Na pewno będziemy myśleć nad tym co zrobić, żeby zespół był dobrze zbudowany – dodał trener Finepharmu Eugeniusz Sroka.
Zwycięstwo AZS-u Kolegium Karkonoskiego oznacza koniec sezonu dla drużyn walczących o miejsca 9-13. AZS ma bowiem już 4 punkty przewagi nad SMS-em Łomianki, a obu ekipom do rozegrania zostały trzy mecze, więc uczennice SMS-u nie są w stanie odrobić takiej straty. Zgodnie z regulaminem PLKK, rozgrywki na tym etapie są zakończone, tak więc nie odbędzie się zaplanowany na środę mecz Cukierki Odra - SMS.
Tabela końcowa Ford Germaz Ekstraklasy:
9. Energa Toruń
10. MUKS Poznań
11. Cukierki Odra
12. Finepharm AZS KK
13. Arcus SMS PZKosz
Finepharm AZS KK Jelenia Góra - Cukierki Odra Brzeg 75:49 (26:9, 25:10, 18:10, 6:20)
Finepharm AZS KK: Alvine Mendeng 18, Brittany Jackson 14, Shyra Ely 11, Natalia Małaszewska 9, Magdalena Gawrońska 8, Dorota Wójcik 7, Iwona Kaszuwara 4, Agnieszka Kret 2, Agnieszka Balsam 2, Dorota Arodź 0, Żaneta Sojka 0.
Cukierki Odra: Khaili Sanders 20, Małgorzata Kudłak 9, Shantia Owens 6, Mirela Pułtorak 5, Justyna Daniel 5, Joei Clyburn 2, Marta Szymańska 2, Ludmiła Lubarska 0, Magdalena Rzeźnik 0, Agata Bachryj 0.
W sobotę w Jeleniej Górze brzeskie koszykarki zainaugurują rewanżową rundę spotkań o utrzymanie w Ford Germaz Ekstraklasie. Wszystko wskazuje na to, że nie zostanie ona rozegrana w całości.
Jedyną niewiadomą pozostaje tylko to, czy spadkowiczem okaże się Finepharm AZS KK Jelenia Góra, czy Arcus SMS PZKosz Łomianki. Jednak szanse SMS-u na utrzymanie są czysto iluzoryczne. Najprawdopodobniej najpóźniej do środy rozgrywki FGE o miejsca 9-13 zostaną zakończone. Jest to możliwe dzięki wczorajszej wygranej AZS-u Jelenia Góra z MUKS-em Poznań. Dzięki temu AZS ma już 3 punkty przewagi nad SMS-em i prawie pewne utrzymanie w lidze.
Z obiema drużynami mecze w najbliższych dniach rozegra Odra.
12.04. Finepharm AZS KK Jelenia Góra - Cukierki Odra Brzeg
16.04. Cukierki Odra Brzeg - SMS PZKosz Łomianki.
Brzeskie koszykarki przegrały kolejny mecz, tym razem uległy w Poznaniu MUKS-owi.
Podopieczne Leszka Marca przegrały trzy pierwsze kwarty. O ile jeszcze w pierwszej z nich gra była wyrównana, to w kolejnych MUKS miał już wyraźną przewagę. Cukierki dopiero w czwartej kwarcie zerwała się do ataku, ale na zwycięstwo było juz za późno. W brzeskim zespole w tym meczu dobrze zafunkcjonowały rzuty za trzy punkty, którym brzeżanki oddały celnych aż 9, a cztery z nich były autorstwa najskuteczniejszej tego dnia Justyny Daniel.
5.04.2008: MUKS Poznań – Cukierki Odra Brzeg 79:69 (23:19, 24:15, 18:11, 14:24)
Odra: Justyna Daniel 18, Ludmiła Lubarska 12, Magdalena Rzeźnik 12, Joei Clyburn 9,
Shantia Owens 8, Khaili Sanders 6, Mirela Pułtorak 4, Małgorzata Kudłak 0; trener Leszek Marzec
Utrzymanie w ekstraklasie jest pewne, trzeba więc zastanowić się, co zrobić, aby za rok było lepiej - komentuje dla Gazety Wyborczej obecną sytuację zespołu prezes Cukierków Odry Brzeg Czesław Greczyn.
W wywiadach dla NTO i GW prezes Greczyn zastanawia się nad dalszym losem klubu, także tym czy strategiczny sponsor - PWC Odra - dalej zdecyduje się wspierać zespół. Dokonuje też analizy gry koszykarek i ocenia możliwości przedłużenia kontraktów z zawodniczkami. Zachęcamy do przeczytania tekstów.
Klub Sportowy Odra Brzeg zawiadamia, że dnia 21 kwietnia o godzinie 17.00 w brzeskim Ratuszu odbędzie się Sprawozdawcze Walne Zgromadzenie członków Klubu Sportowego Odra Brzeg.
Mecz Cukierków Odry z Energą Toruń był spotkaniem wyłącznie o prestiż, obie drużyny bowiem wcześniej zapewniły sobie już utrzymanie w Ekstraklasie. Odbiło się to na widowisku, które nie należało do najciekawszych, a szczególnie na brzeskiej drużynie, która nie podjęła walki i wysoko uległa toruniankom.
- Graliśmy tak jakby zeszło z nas powietrze - oceniał mówił po meczu Leszek Marzec. - Amerykanki chyba już odliczają dni do końca sezonu i myślą o rezerwacji biletów, a nie o grze w koszykówkę.
Aplauz publiczności mogły wzbudzać jedynie efektowne bloki Khaili Sanders i Shantii Owens na słabiej dziś dysponowanej najwyższej koszykarce PLKK w obecnym sezonie - Lindsay Taylor (203 cm). Gdy Energa osiągnęła ponad 20-punktową przewagę i mecz był w zasadzie rozstrzygnięty, obaj trenerzy desygnowali do gry zawodniczki rezerwowe.
Cukierki Odra Brzeg - Energa Katarzynki Toruń 56:79 (15:23, 16:22, 9:18, 16:16)
Cukierki: Clyburn 16, Sanders 13, Pułtorak 7, Owens 6, Daniel 3, Lubarska 3, Kudłak 3, Bachryj 3, Rzeźnik 2, Szymańska 0.
Katarzynki: Bond 19, Denson 14, Grabowska 14, Taylor 9, Bajerska 7, Marczewska 6, Tłumak 5, Perlińska 3, Januszek 2, Chełczyńska 0, Predehl 0, Zielińska 0.
Wysokie zwycięstwo w Łomiankach odniosła brzeska Odra, pokonując po raz trzeci w tym sezonie Szkołę Mistrzostwa Sportowego, tym razem 84:46. Tym samym brzeżanki niemal zagwarantowały sobie pozostanie w lidze i zwiększyły szansę na zajęcie dziesiątej lokaty w tabeli końcowej, dzięki zwycięstwu Energi Toruń nad MUKS-em Poznań.
Znów najskuteczniejszą koszykarką w brzeskim obozie była Joei Clyburn (22 punkty). Drugą snajperką była - co z kolei nie zdarza się często - Ludmiła Lubarska. Na tablicach równych nie miały Shantia Owens i Khaili Sanders (odpowiednio: 14 i 12 zbiórek).
Cukierki były lepsze niemal w każdym elemencie koszykarskiego rzemiosła. Najwyraźniej jednak przewaga była ta widoczna w najistotniejszej kwestii - celności rzutów. 49% celnych z gry Odry i ledwie 21% SMS-u pokazuje, jak wielka przepaść dzieli uczennice SMS-u od pozostałych klubów Ekstraklasy.
Arcus SMS PZKosz Łomianki - Cukierki Odra Brzeg 46:84 (12:19, 11:26, 14:18, 9:21)
SMS: M. Kaczmarska 15, A. Kotnis 8, O. Tomiałowicz 7, A. Modelska 6, K. Bednarczyk 4,K. Ćwiklińska 4, A. Śnieżek 2, M. Misiuk 0, A. Szczepanik 0, A. Soszyńska 0.
Odra: J. Clyburn 22, L. Lubarska 19, J. Daniel 11, S. Owens 10, K. Sanders 9, M. Rzeźnik 3, M. Kudłak 3, M. Szymańska 3, M. Pułtorak 2, A. Bachryj 2.

Jeszcze kilka minut przed końcem spotkania Cukierków Odry z AZS-em Jelenia Góra wynik był sprawą otwartą. Po lepszej pierwszej połowie gospodyń, jeleniogórzanki obudziły się i dogoniły Odrę w II połowie. Od stanu 60:58 warunki na parkiecie dyktowała jednak już Odra, a konkretnie Joei Clyburn, która zdobyła 8 z kolejnych 10 punktów zespołu i przechyliła szalę zwycięstwa na korzyść Cukierków, które wygrały 70:61 i po raz kolejny w tym sezonie pokonały Kolegium Karkonoskie.
W AZS-ie kluczowe role odegrały zagraniczne koszykarki - Shyra Ely zdobyła 19 punktów i zaliczyła 14 zbiórek, a Britanny Jackson czterokrotnie trafiała "za trzy". 17 "oczek" dołożyła Kamerunka Alvine Mendeng.
W brzeskich szeregach, oprócz najskuteczniejszej Clyburn (28 pkt.), dobrze zagrała Justyna Daniel. Pod tablicami najlepiej spisywało się trio Amerykanek: Owens - Clyburn - Sanders (razem 30 z 41 zbiórek zespołu). Kilka minut na parkiecie zaliczyła powracająca po kontuzji kostki Mirela Pułtorak, urazu kolana natomiast doznała w dzisiejszym meczu Daria Cybulak.
Odra powiększyła przewagę nad AZS-em Jelenia Góra i SMS-em Łomianki, który przegrał z MUKS-em Poznań. Tym samym znacznie zwiększyła szanse na utrzymanie w Ford Germaz Ekstraklasie.
Cukierki Odra Brzeg - Finepharm AZS KK Jelenia Góra 70:61 (15:13, 17:10, 11:21, 27:17)
Cukierki: Clyburn 28, Daniel 12, Sanders 11, Lubarska 7, Owens 6, Cybulak 4, Rzeźnik 2, Pułtorak 0.
AZS KK: Ely 19, Mendeng 17, Jackson 12, Gawrońska 4, Kaszuwara 4, Małaszewska 3, Wójcik 2, Kret 0, Arodź 0.


Ryszard Dzwonek: Przychodząc do Brzegu był Pan dla kibiców tego miasta anonimową postacią. Proszę przybliżyć swoje dotychczasowe związki z koszykówką.
Leszek Marzec: Z koszykówką jestem związany od wielu lat, najpierw jako zawodnik, a następnie trener. Grałem w AZS Lublin, Zagłębiu Sosnowiec, Polonii Bytom i Stali Bobrek Bytom. Później wyjechałem grać do Szwajcarii, gdzie z czasem stałem się grającym trenerem. Dużo czasu spędziłem też jako trener w Stanach Zjednoczonych, gdzie pracowałem z drużynami od High School do Uniwersytetów, takich jak Arizona, Las Vegas, Boston College, czy UCLA. Miałem też okazję odbyć staże w drużynach zawodowej ligi NBA - San Antonio Spurs i Milwaukee Bucks. W Polsce z kolei pracowałem zarówno w żeńskiej, jak i w męskiej koszykówce. Byłem drugim trenerem żeńskiej reprezentacji na początku lat 90-tych, cztery lata temu prowadziłem męską reprezentację juniorów, w której grali tacy zawodnicy jak Wołoszyn i Chyliński, prowadziłem też SMS, w którym pierwszoplanowym zawodnikiem był Koszarek. Aż wreszcie trafiłem do Brzegu.
Przyjdź na mecz i pomóż brzeskim koszykarkom w walce o utrzymanie w Ekstraklasie!
Energa Toruń dopełniła składu drużyn walczących o miejsca 9-13 w Ford Germaz Ekstraklasie. Zespół z miasta Kopernika miał tyle samo punktów po rundzie zasadniczej co ósmy ŁKS, jednak to łodzianki wystąpią w play-off dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań.
Torunianki będą grały jedynie o honor, bo utrzymanie w lidze mają już zapewnione dzięki wysokiej przewadze punktowej nad outsiderami. Pewny ligowego bytu może być właściwie także MUKS Poznań, podopieczne Iwony Jabłońskiej mogłyby opuścić PLKK tylko w ekstremalnym przypadku, który sądząc po dotychczasowym przebiegu spotkań jest niemożliwy (przegrane MUKS-u we wszystkich meczach, komplet zwycięstw SMS-u i 6 wygranych AZS-u Jelenia Góra).
Tak więc o utrzymanie walczyć będą Cukierki Odra Brzeg, AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra i SMS PZKosz Łomianki. Głównym kandydatem do spadku są uczennice z Łomianek i mimo jedynie 1-punktowej przewagi jeleniogórzanek nad SMS-em, wielką sensacją byłoby gdyby stało się inaczej.
Mecze rozgrywane będą do momentu, kiedy ostatnia drużyna w tabeli nie będzie miała już szans na utrzymanie się w lidze.
Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że nie ma już wśród nas Elżbiety Marchewki (z domu Żebrowskiej). Była zawodniczka Stali Brzeg, kapitan zespołu, zmarła po długiej chorobie 19 marca 2008, w wieku 47 lat.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek o godzinie 12.00 w Ostrowie Wielkopolskim.

Brzeskie koszykarki poległy dziś w Gdyni z niepokonanym w tym sezonie Lotosem 60:89.
Dla obu zespołów ten mecz nie miał już większego znaczenia. Brzeżanki już dawno straciły szansę na awans do czołowej ósemki ligi. Natomiast Lotos w sezonie zasadniczym odniósł komplet zwycięstw i do play-off przystąpi z pierwszego miejsca w tabeli. Brzeg był tłem dla Lotosu, mimo że w składzie na wczorajszy mecz nie znalazły się dwie liderki gdynianek Chamique Holdsclaw i Dominique Canty, którym trener Roman Skrzecz dał odpocząć po zmaganiach o Puchar Polski. W pierwszej piątce wybiegła za to debiutująca przed gdyńską publicznością Alana Beard. Amerykanka przejęła rolę swoich rodaczek i już od pierwszej minuty przewodziła wśród koleżanek. Dzięki znakomitej sprawności i sile fizycznej była nie do zatrzymania przez rywalki. Beard trafiła osiem z dziesięciu rzutów za dwa punkty oraz siedem z dziewięciu z linii rzutów wolnych i została najskuteczniejszą koszykarką meczu. - Szansę dłuższego przebywania na parkiecie dostały zawodniczki na co dzień rezerwowe. Ich gra różnie wyglądała. Koszykarkom spadła nieco koncentracja po zdobyciu Pucharu Polski, dlatego tym bardziej cieszy pewne zwycięstwo - kończy Skrzecz.
- Walka w jednej kwarcie to wszystko, na co stać moje zawodniczki w spotkaniu z tak silnym rywalem. Dlatego potraktowaliśmy to spotkanie jak mecz przyjaźni i sprawdzian przed play-outem - podsumował trener przyjezdnych Leszek Marzec.
Lotos PKO BP Gdynia - Cukierki Odra Brzeg 89:60 (20:12, 22:17, 22:10, 25:21)
Lotos PKO BP Gdynia: Alana Beard 23, Jekaterina Snicyna 18, Patrycja Gulak 14, Natalia Waligórska 11, Marta Jujka 10, Ganna Zarytska 7, Slobodanka Maksimovic 4, Magdalena Leciejewska 2.
Cukierki Odra Brzeg: Joei Clyburn 14, Ludmiła Lyubarska 13, Khaili Sanders 12, Shantia Owens 7, Justyna Daniel 6, Daria Cybulak 5, Mirela Pułtorak 2, Magdalena Rzeźnik 1.
Wtorkowym meczem z Lotosem Gdynia Cukierki Odra Brzeg zakończą sezon zasadniczy. Spotkanie nie zmieni pozycji obu klubów przed play-off - bez względu na wynik Odra zakończy rundę na 11. miejscu, a Lotos zapewnił sobie już pozycję lidera przed pucharową fazą rozgrywek.
Gdynianki w tym sezonie są niepokonane na ligowych parkietach - wygrały wszystkie mecze w Ekstraklasie i Pucharze i Superpucharze Polski, w tym czterokrotnie pokonały urzędujące mistrzynie - Wisłę Kraków. W niedzielę w Krakowie właśnie po pojedynku w z "Białą Gwiazdą" Lotos zdobył drugi z rzędu Puchar Polski. Jedną z atrakcji meczu Lotos - Cukierki ma być właśnie prezentacja zdobyczy.
W ostatnim meczu rundy przed gdyńską publicznością zadebiutuje niedawno pozyskana Amerykanka Alana Beard, za to Lotos zagra bez największych dotychczas gwiazd - Chamique Holdsclaw i Dominique Canty dostaną wolne przed play-off. Mimo tego i tak faworytem meczu będzie Lotos, a gdyby brzeżankom udało się wywieźć zwycięstwo z Gdyni, doszłoby do ogromnej sensacji.
Początek spotkania - wtorek, 18.03.2008, godzina 17:00.
Tydzień po zakończeniu rundy zasadniczej rozpocznie się walka o utrzymanie w Ford Germaz Ekstraklasie. Przed ostatnią kolejką jedyną niewiadomą jest tylko to, kto zajmie dziewiąte miejsce. Energa Toruń i ŁKS Łódź mają bowiem tyle samo punktów.
Pozostałe miejsca przed rundą play-out są już znane i ostatnia kolejka rundy zasadniczej ich nie zmieni:
Z FGE spada jedna, trzynasta w tabeli drużyna. Jak informuje oficjalny serwis ligowy plkk.pl, spotkania w rundzie o utrzymanie będą rozgrywane do momentu, kiedy wiadome będzie, że ostatnia drużyna nie ma już szans na pozostanie w lidze. Do tabeli końcowej wliczane są punkty uzyskane w I rundzie rozgrywek.
Ze względu na nieparzystą liczbę klubów, każdy zespół dwukrotnie będzie pauzował. Niektórych kibiców Odry może zmartwić fakt,
że wszystkie spotkania w fazie play-out we własnej hali nasz klub będzie rozgrywał, niestety, we środy.
O ile PLKK nie wprowadzi żadnych zmian, terminarz II rundy będzie wyglądałnastępująco:
Nie było niespodzianek w ćwierćfinałach Pucharu Polski Sure Shot Cup 2008. Do jutrzejszych półfinałów awans wywalczyła "wielka czwórka" poprzedniego sezonu Ford Germaz Ekstraklasy - Wisła Kraków, Lotos Gdynia, AZS Gorzów oraz CCC Polkowice, które pokonało brzeską Odrę.
Brzeżanki nie zdołały zrewanżować się CCC za ligową porażkę kilka dni wcześniej. Polkowice rozpoczęły mocnym uderzeniem (23:9 po I kwarcie), zdominowały grę na tablicach i grały bardziej zespołowo. Podopieczne Wojciecha Spisackiego zwyciężyły pewnie 66:49 i jutro zagrają z Wisłą Kraków, która dzisiaj z wielkim trudem uporała się z Energą Toruń. W drugiej parze Lotos Gdynia podejmie AZS PWSZ Gorzów.
CCC Polkowice - Cukierki Odra Brzeg 66:49 (23:9, 12:20, 18:10, 13:10)
CCC: Jeziorna 14, Ndiaye 14, Jasnowska 12, Stampalija 10, Bortelova 6, Lacy 5, Masilionene 3, Szyćko 2, Paździerska 0.
Cukierki: Clyburn 21, Lubarska 8, Cybulak 7, Owens 6, Sanders 3, Daniel 2, Kudłak 2, Rzeźnik 0.
Dwie kolejne porażki zanotowały na koncie koszykarki Odry. Brzeżanki tylko momentami były w stanie nawiązać równorzędną walkę z Łódzkim Klubem Sportowym oraz CCC Polkowice i wyraźnie uległy obu tym ekipom.
ŁKS Siemens AGD Łódź - Cukierki Odra Brzeg 78:57 (28:13, 10:20, 24:13, 16:11)
ŁKS Siemens AGD: Jennifer Humphrey 24, Renata Oliveira 22, Edyta Koryzna 16, Katarzyna Kenig 9, Sylwia Wlaźlak 7, Dorota Sobczyk 0.
Cukierki Odra: Khaili Sanders 15, Shantia Owens 13, Daria Cybulak 12, Joei Clyburn 10, Justyna Daniel 5, Magdalena Rzeźnik 2, Małgorzata Kudłak 0.
Leszek Marzec (trener Cukierków Brzeg): Chciałem pogratulować ŁKS zwycięstwa, choć szkoda, że oddala nas ono od play-off. Przespaliśmy pierwszą kwartę. W drugiej już rozgrzani graliśmy lepiej i mecz się wyrównał. W drugiej połowie rutynowany zespół ŁKS wykorzystał prezenty w postaci rzutów wolnych, odskoczył i odniósł zwycięstwo. Mamy tylko siedem zawodniczek gotowych do gry. Są to młode dziewczęta i dlatego nie umieją jeszcze grać konsekwentnie, tak jak doświadczony ŁKS.
Mirosław Trześniewski (trener ŁKS Łódź): Zagraliśmy dobre spotkanie w trzech kwartach, o drugiej należy zapomnieć. Szczególnie o jej późniejszej części, gdy weszły Dorota Sobczyk i Milena Owczarek. Przede wszystkim mam pretensje do Doroty, która pokazywała już niejednokrotnie, że jest wartościową zmienniczką. Od dwóch spotkań jednak coś się w jej grze zacięło. W kontekście ważnego meczu z Jelenią Górą forma zawodniczek rezerwowych jest bardzo istotna. W dzisiejszym meczu zaistniała Renata Oliveira i Jennifer Humphrey. Cała piątka zagrała dobre spotkanie, jest dobrze przygotowana do gry. Potrafiły dziś wykorzystać prezenty rywalek, które jedank same sobie wypracowały. Staramy się zdobywać dużo punktów, gdyż to może mieć kluczowe znaczenie w końcowym rozrachunku układu tabeli.
Khaili Sanders (Cukierki Brzeg): Zagrałyśmy niezłe spotkanie, lecz gdy doszłyśmy rywala na pięć punktów, to nierozsądna gra w obronie i duża ilość fauli pozwoliła ŁKS odskoczyć. To właśnie te niepotrzebne faule i aż 24 rzuty wolne ŁKS były główną przyczyną naszej porażki.
Sylwia Wlaźlak (ŁKS Łódź): To spotkanie nie było piękne i efektowne, ale najważniejsze, że efektywne. Wygrałyśmy i to różnicą 21 punktów, co w końcowej klasyfikacji może się przydać. Trzeba jednak już o tym meczu zapomnieć i przygotowywać się do następnych spotkań.
Czytaj więcej:
Cukierki Odra Brzeg - CCC Polkowice 71:88 (15:26, 14:23, 12:22, 30:17)
Cukierki Odra: Joei Clyburn 22, Shantia Owens 19, Justyna Daniel 13, Khaili Sanders 7, Magdalena Rzeźnik 4, Daria Cybulak 2, Małgorzata Kudłak 2, Ludmiła Lyubarska 2.
CCC: Olga Masilionene 17, Petra Stampalija 15, Ndeye Ndiaye 15, Jennifer Lacy 10, Ilona Jasnowska 8, Justyna Jeziorna 7, Anna Szyćko 7, Marta Gajewska 5, Veronika Bortelova 4, Magdalena Pietrzak 0.
Czytaj więcej:
Trzy mecze ligowe przed play-off rozegrają jeszcze koszykarki Cukierków Odry Brzeg. Podopieczne Leszka Marca straciły już szanse na awans do rozgrywek o miejsca 1-8, ale to nie oznacza braku emocji w nadchodzących dniach.
Zespoły z miejsc 9-13 po rundzie zasadniczej będą grać dwukrotnie każdy z każdym (każda drużyna rozegra 8 spotkań), a ligę opuści ostatnia ekipa w tabeli. Do końcowej klasyfikacji wliczać się będą punkty zdobywane w rundzie zasadniczej, jest więc o co walczyć.
Już jutro brzeżanki pojadą do Łodzi na mecz z ŁKS-em, natomiast w sobotę podejmą przed własną publicznością CCC Polkowice. Spotkania derbowe zawsze wyzwalają sporo emocji i nie inaczej powinno być tym razem. W Polkowicach będące wówczas w kryzysie CCC zwyciężyło 78:68, ale Odra długo dzielnie stawiała opór. Ostatnio polkowiczanki odnotowały passę trzech kolejnych zwycięstw - w Toruniu, Rybniku oraz u siebie po dogrywce z najbliższym rywalem Cukierków - ŁKS-em.
Tydzień później przegrany będzie miał okazję do rewanżu, bowiem Odra i CCC zmierzą się ponownie, tym razem w ćwierćfinale Pucharu Polski. W przypadku wygranej, dzień później Odra zagra z Wisłą Kraków lub Energą Toruń w 1/2 finału.
Dwie kwarty równorzędnej walki z Energą Toruń nawiązały koszykarki Cukierków Odry Brzeg. To jednak nie wystarczyło na grające w pełnym składzie torunianki. W drugiej połowie przyjezdne przejęły inicjatywę i wygrały spotkanie, zachowując szanse na awans do czołowej ósemki ligi przed fazą play-off. Cukierki po dwóch kolejnych porażkach straciły już nawet czysto teoretyczne szanse na wejście do "ósemki", co oznacza, że zagrają o utrzymanie w Ekstraklasie.
Trener Leszek Marzec nadal dysponował okrojonym składem. W meczowej dziesiątce nie było Mireli Pułtorak, nie zagrała również Małgorzata Kudłak. Z kolei w obozie toruńskim Piotr Błajet miał szersze pole manewru, i tak słabo grającą dziś Emilię Tłumak (Lamparską), w zdobywaniu punktów wyręczała eks-brzeżanka, Anna Marczewska. Najgroźniejsze wśród przyjezdnych były jednak Amerykanki - najwyższa w Ford Germaz Ekstraklasie Lindsay Taylor (203 cm) potrzebowała zaledwie 22 minut gry, żeby zdobyć 20 punktów i być najskuteczniejszą zawodniczką w meczu, a Latoya Bond dołożyła kolejne 18 "oczek" i do tego aż 8 przechwytów.
Cukierki Odra Brzeg - Energa Katarzynki Toruń 66:80 (18:19, 18:15, 12:21, 18:25)
Odra: Clyburn 16 (13 zbiórek, 4 bloki), Sanders 15, Owens 9, Rzeźnik 9, Lubarska 7, Cybulak 6, Daniel 4.
Energa: Taylor 20, Bond 18 (8 przechwytów), Marczewska 14, Perlińska 11, Denson 10 (11 zbiórek), Tłumak 6, Predehl 1, Chełczyńska 0, J.Grabowska 0, Bajerska 0.